Jak przygotować siebie do rozmów z dzieckiem na temat seksualności?

24/05/2016

Rozważania dotyczące seksualności dziecka warto zacząć od osobistej refleksji. To w jaki sposób rodzic spostrzega seksualność swojego dziecka oraz jaką widzi rolę we wspieraniu jego rozwoju seksualnego jest bowiem kluczowe dla tego jak będzie rozmawiać z dzieckiem o seksualności. Sposób w jakim my, dorośli spostrzegamy seksualność dziecka oddziałuje na sposób naszych „interwencji wychowawczych” w tym zakresie. Zaciekawiony światem maluch zadaje mnóstwo pytań. Wynikają one z naturalnej potrzeby zrozumienia otaczającego go świata. Mimo to, w wielu dorosłych pytania z dziedziny seksualności mogą wywoływać mieszane uczucia. Z tego względu na początek istotne jest zastanowienie się, jakie emocje wywołuje w nas sytuacja podjęcia na ten temat rozmowy z dzieckiem. Uczucia które mogą towarzyszyć rodzicowi mogą być różne – od spokoju przez zakłopotanie a nawet lęk czy wstyd. Z jednej strony, oczywiste dla rodziców  jest to, że  ich dziecko posiada płeć, od której zależy jego dalsze wychowywanie. Z drugiej strony, zdarza się zapominać rodzicowi,  że seksualność tak samo jak motoryka, czy myślenie dziecka będzie się rozwijać i dojrzewać. Jeśli temat seksualności wywołuje w rodzicu opór może zdarzyć się, że będzie unikał  rozmowy na ten temat. Warto sprawdzić, co jest powodem naszej niechęci do rozmów z dzieckiem o tym.

Przyczyny oporu mogą być różne. Czasami rodzice przeżywają lęk, spowodowany przekonaniem, że rozmowa na „te” tematy wywoła u dziecka nadmierne zainteresowanie seksem. Dziecko ma nieustannie styczność z tematem seksualności, nie da się tego uniknąć – ktoś całuje się na ulicy, sąsiadka spotkana w windzie jest w zaawansowanej ciąży, na plaży leży pełno różnie wyglądających, roznegliżowanych ludzi a na bilbordzie reklama bielizny. Rozmowa może raczej nadać odpowiednie znaczenie tym różnym obrazom, sytuacjom, z którymi styka się dziecko niż rozbudzić nadmierne zainteresowanie.

Rodzice mogą obawiać się również, że niewłaściwie przekażą wiedzę i wartości, że zabraknie im słów, czy że dziecko zada pytanie na które nie będą potrafili odpowiedzieć. Zdarza się, że dorośli mogą „ratować się” przed przeżywanymi trudnościami stosując różne metody np. ignorowanie, wyśmiewanie bądź karanie za przejawy seksualności. Bywa, że zauważanie tej sfery funkcjonowania ogranicza się do kupowania zabawek i ubrań przypisanych danej płci, żartów na temat płciowości podczas zabaw w dom, czy lekarza, bądź gdy pojawiają się problemy zdrowotne układu moczowo-płciowego dziecka.

Innym powodem dystansowania się do tej tematyki może być brak wiedzy rodziców na temat seksualności dziecka zwłaszcza, kiedy pojawiają się niepokojące rodziców zachowania seksualne np. masturbacja dziecięca. Kiedy do braku wiedzy na temat normy i patologii w ekspresji seksualnej dziecka dołożymy poczucie odpowiedzialności za ich właściwe wychowanie otrzymamy sporą dawkę niepokoju o to, czy na pewno wszystko jest w porządku z dzieckiem, i czy ja, jako rodzic dobrze wypełniam swoje obowiązki.

Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze znane rodzicom i wyniesione z własnego domu sposoby radzenia sobie z trudnościami oraz traktowanie seksualności przez ich własne rodziny.

Aleksandra Chodecka oraz Monika Zielona – Jenek autorki książki „Jestem dziewczynką, jestem chłopcem. Jak wspomagać rozwój seksualny dziecka” proponują, aby rodzice w ramach poszerzenia swojej świadomości na temat seksualności odpowiedzieli sobie na wymienione poniżej pytania:

  • Czy spostrzegam swoje dziecko jako istotę seksualną?
  • Kiedy – w moim osobistym odczuciu – stało bądź stanie się istotą seksualną
  • Jakie uczucia budzi we mnie myśl o seksualności dziecka?
  • Co oznacza dla mnie bycie kobietą i bycie mężczyzną?
  • Jakie znaczenie ma dla mnie płeć dziecka?
  • Czy to, że dziecko jest chłopcem lub dziewczynką budzi we mnie jakieś uczucia (radość, dumę, smutek, lęk, żal, rozczarowanie, inne?)
  • Czy płeć dziecka ma znaczenie dla tego, jak myślę o jego przyszłości?

Świadomość własnego stosunku do tematu seksu, płciowości, seksualności jest bardzo ważna. Przed rozmową z dzieckiem warto odpowiedzieć sobie także na pytanie:

  • Jakie wartości chcę przekazać swojemu dziecku w obszarze seksualności?

Odpowiedź na to pytanie jest sprawą bardzo indywidualną, dlatego każdy powinien spróbować się z tym zmierzyć samodzielnie. Ważne jednak, by dziecko dowiedziało się od rodziców, że jego ciało zasługuje na szacunek, że ma prawo do intymności, że nikt nie może przekraczać granic jego intymności bez jego zgody, że istnieje coś takiego jak „zły dotyk”.

Ważne, by mieć świadomość, że rodzice chcący dbać o prawidłowy rozwój dziecka nie powinni pomijać tej ważnej sfery życia swojego dziecka. Prawidłowo zbudowany obraz siebie, swojego ciała, swojej seksualności, to dobre, zdrowe funkcjonowanie także w dorosłym życiu. Wiedza przekazywana dzieciom powinna być rzetelna, bazującą na faktach. Rodzic, który nie czuje się zbyt pewnie w kwestiach merytorycznych może, i dobrze by to zrobił, sięgnąć po tzw. pomoce naukowe. Jest wiele publikacji, które w przystępny sposób poruszają kwestie seksualności dziecka i mogą być pomocne w rozmowach z dziećmi. Podajemy przykładowe pozycje:

  • „Seksualność dziecka Co każdy rodzic wiedzieć powinien. Rozwój psychoseksualny dziecka od urodzenia do dwunastego roku życia.” Autorzy: Frederique Saint Pierre, Marie France Viau
  • „Jestem dziewczynką, jestem chłopcem. Jak wspomagać rozwój seksualny dziecka.” Autorki: Monika Zielona-Jenek i Aleksandra Chodecka.

Przygotowując się do rozmów z dzieckiem, nie zapomnijmy porozmawiać także z partnerem na temat wspólnego stanowiska. Sprawdźmy, jaki jest jego/jej stosunek do rozmawiania na temat seksualności. Zapytajmy, co chciałby przekazać Waszemu dziecku. Sprawdźcie, jakiego języka używacie poruszając związane z tym tematem „kwestie”. Może się okazać, że jesteście dla siebie wsparciem, i że takie rozmowy ze sobą pomogą Wam „oswoić” fakt mówienia o seksualności. Spróbujcie zadawać sobie nawzajem pytania, jakich spodziewacie się od dziecka i próbujcie wspólnie na nie odpowiadać, tak, jakbyście mówili do swojego dziecka. To nie sprawdzian z wiedzy, raczej jedna z wielu prób generalnych. Możecie się jąkać, mylić, zmieniać słowa, których używacie, ale przede wszystkim nie zapominajcie w tej sytuacji o poczuciu humoru. Wspólny śmiech może być dobrym sposobem na rozładowanie napięcia, które Wam towarzyszy.

 

Autorka: Paulina Piaseczna

 

Bibliografia:

Zielona-Jenek M., Chodecka A. (2010). Jestem dziewczynką, jestem chłopcem. Jak wspomagać rozwój seksualny dziecka. GWP Gdańsk

Beisert M. (2012). Seksualność w cyklu życia człowieka. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa

Reiter P. Jak rozmawiać z dzieckiem o seksie? Wysokie Obcasy 2011, nr 9