14.10.2026

Nie trzeba czekać, aż będzie naprawdę źle. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę rozprawia się z mitami wokół telefonu zaufania 116 111

Czy żeby zadzwonić do telefonu zaufania 116 111, trzeba mieć poważny kryzys? Czy każda rozmowa może skończyć się interwencją? I czy sięgnięcie po pomoc oznacza, że dziecko nie radzi sobie samo? Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę rozpoczyna kampanię „Fakty i mity o 116 111”, która ma oswoić dzieci i młodzież z szukaniem wsparcia i pokazać, jak naprawdę wygląda rozmowa z konsultantem.

Czy żeby zadzwonić do telefonu zaufania 116 111, trzeba mieć poważny kryzys? Czy każda rozmowa może skończyć się interwencją?
I czy sięgnięcie po pomoc oznacza, że dziecko nie radzi sobie samo? Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę rozpoczyna kampanię „Fakty i mity o 116 111”, która ma oswoić dzieci i młodzież z szukaniem wsparcia i pokazać, jak naprawdę wygląda rozmowa z konsultantem.

Dzieci i młodzież nie zawsze wiedzą, czy to, czego doświadczają, jest „wystarczająco poważne”, żeby poprosić o pomoc. Czasem dzwonią, kiedy są w kryzysie, innym razem chcą opowiedzieć o konflikcie z rodzicami, relacji z rówieśnikami, samotności, stresie czy czymś, co od dłuższego czasu nie daje im spokoju.
Nie muszą jednak samodzielnie oceniać, czy ich problem zasługuje na uwagę specjalisty.

– Bardzo ważne jest, aby młoda osoba mogła porozmawiać o swoim doświadczeniu już wtedy, kiedy zaczyna czuć, że coś ją przerasta, niepokoi albo po prostu potrzebuje, żeby ktoś jej wysłuchał. Telefon zaufania nie jest miejscem wyłącznie dla osób w najpoważniejszym kryzysie. Jest miejscem rozmowy, wsparcia i wspólnego szukania tego, co może pomóc – mówi Beata Wojtkowska, wiceprezeska Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Mity, które mogą powstrzymywać przed szukaniem pomocy

Wokół telefonu zaufania 116 111 przez lata narosło wiele mitów. W mediach społecznościowych pojawiają się przekazy, które mogą budzić wśród dzieci i młodzieży obawy przed kontaktem z zespołem konsultanckim. Między innymi przekonanie, że trzeba mieć bardzo poważny problem, aby zadzwonić, że rozmowa automatycznie prowadzi do interwencji albo że konsultanci celowo nie odbierają połączeń. Takie wyobrażenia mogą sprawić, że młoda osoba zrezygnuje z szukania wsparcia właśnie wtedy, kiedy najbardziej go potrzebuje.

– Mity dotyczące telefonu zaufania są dla nas szczególnie newralgiczne, ponieważ mogą mieć realny wpływ na decyzję dziecka o sięgnięciu po pomoc. Jeżeli młoda osoba wierzy, że zostanie oceniona, że nikt nie odbierze albo że po jednej rozmowie wydarzy się coś, czego się obawia, może w ogóle nie wykonać telefonu. Chcemy więc pokazać, jak naprawdę wygląda kontakt z telefonem zaufania, spokojnie, bez straszenia i bez oceniania. Zależy nam na tym, żeby dziecko wiedziało, że może przyjść do nas z każdym tematem – mówi Katarzyna Talacha, psycholożka FDDS

Ważne jest również to, że celem rozmowy nie musi być rozwiązanie konkretnego problemu. Czasem samo opowiedzenie o doświadczeniu osobie, która słucha bez oceniania, może przynieść ulgę. Innym razem rozmowa pozwala spojrzeć na sytuację z innej perspektywy albo zrobić pierwszy krok w kierunku zmiany.

Kampania „Fakty i mity telefonu zaufania 116 111” będzie prowadzona głównie w mediach społecznościowych. Jej celem jest nie tylko prostowanie nieprawdziwych informacji, ale przede wszystkim zwiększanie wiedzy dzieci, młodzieży i dorosłych o tym, jak działa telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 i jak uzyskać wsparcie psychologiczne kontaktując się z tą linią.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

Lorem ipsum

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat.

CTA Button
Close